Czy to nie ironiczne, że #Android — system oparty na Linuksie — stanowi dokładną antytezę tego, czym #Linux jest dla komputerów?
Linux stanowił symbol rodziny systemów operacyjnych, które zbudowano na wolności. System, który szanuje twoją prywatność (choć coraz więcej aplikacji ją wyłącznie "ceni"). System, który działa wydajnie, i nie każe ci wyrzucać komputera na śmietnik.
Android z kolei skonstruowany jest głównie po to, by zbierać wszystkie możliwe dane i szpiegować użytkowników. A przy tym stara się, by większość sprzętów po 2 latach zmieniała się w elektrośmieci.
Choć jest jedna sytuacja, w której przypomina desktopowego Linuksa — jeżeli mamy dość szczęścia, by na naszym telefonie dało się zainstalować fork Androida, by utrzymać go przy życiu, to nagle stajemy się "niewspierani" i gardzą nami wszystkie korporacje.
@mgorny
Tak to jest ironiczne, ale z drugiej strony czym jest macos który „pod bebechami ma freebsd”?
Czy to oburzające? IMO tak długo jak nie są łamane licencje to jest to o co chodziło. Gdyby nie dało się zbudować tego mobilnego systemu z linuksem pod spodem wszyscy korzystalibyśmy z jeszcze bardziej zamkniętych urządzeń i tyle.
Tak pozostaje problem jak świat traktuje systemy „shakierowane”, ale myślę, że i tak jest lepiej niż gorzej mimo wszystko.