⚠️ NSA otworzył furtkę do podważania anonimowych wniosków o informację publiczną
W zeszłym tygodniu zapadł bardzo niepokojący wyrok dotyczący prawa do informacji publicznej. Sprawa zaczęła się od prostego wniosku wysłanego e-mailem do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wnioskodawca nie podał swojego imienia i nazwiska – co do tej pory nie stanowiło problemu. Przez lata sądy podkreślały, że przy składaniu wniosku o informację publiczną nie trzeba ujawniać swojej tożsamości.
Tym razem było inaczej. GITD odmówił rozpoznania wniosku, a NSA uznał, że w określonych sytuacjach np. gdy pojawiają się wątpliwości związane z bezpieczeństwem państwa – anonimowy wniosek może zostać pozostawiony bez rozpoznania. Choć NSA zapewnia, że nie wprowadza zakazu anonimowych wniosków, w praktyce ten wyrok może dać urzędom nowe narzędzie do ignorowania pytań obywateli. Wystarczy uznać, że nie da się zweryfikować tożsamości wnioskodawcy lub że sprawa potencjalnie dotyczy bezpieczeństwa.
To bardzo niebezpieczny kierunek. Prawo do informacji przysługuje każdemu, a ograniczenia tego prawa powinny wynikać z ustawy, a nie z nowych, pozaustawowych przesłanek tworzonych przez sądy. Mamy nadzieję, że inne składy NSA nie podążą tą drogą. Więcej na naszej stronie - link w komentarzu.
@Watchdog_Polska To chcą chronić informacje, a prześlą je gdy tylko wnioskodawca się podpisze? To co to za ochrona?
Librem Social is an opt-in public network. Messages are shared under Creative Commons BY-SA 4.0 license terms. Policy.
Stay safe. Please abide by our code of conduct.
(Source code)